Wegańska pasta z ciecierzycy pomidorów i natki pietruszki – oj ma charakterek :)

słoiczek1
0 Flares Facebook 0 Google+ 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 0 Flares ×

Dzień dobry, pora wstawać! :-D

Biegnijcie szybko pod prysznic, a ja w tym czasie przygotuję dla Was pyszną pastę z ciecierzycy. Jest znakomita, szybka w przygotowaniu i niesamowicie syta.

Uwielbiam ją zajadać z chlebem lub tortillą – do tego jeszcze chrupiące warzywa i jesteście w wegańskim niebie! Idealna na kolacje lub śniadanie. :-D

Bo kto powiedział, że z ciecierzycy i pasty tahini można tylko robić hummus?

Nadajmy cieciorce charakterku, a w zamian otrzymamy doskonały dodatek do pieczywa.

Składniki:

- 2 szklanki cieciorki (z puszki lub wcześniej przez noc namoczonej i ugotowanej),

- garść posiekanej natki pietruszki

- 5 łyżek oliwy z oliwek,

- 2 duże rozgniecione ząbki czosnku,

- 2 łyżki pasty Tahini,

- 2 łyżeczki przyprawy go grosa,

- 4 posiekane suszone pomidory,

- 2 łyżki ketchupu,

- pół łyżeczki soli morskiej,

- pieprz u mnie ziołowy,

- odrobina zmielonego chilli,

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładką masę.

 kanapki

Powstanie aromatyczna i pyszna pasta. Świetnie się sprawdzi jako smarowidło do pieczywa, czy tortilli. Ja najbardziej lubię ją właśnie z tortillą, na wierz kładę jeszcze chrupiące liście sałaty lodowej, plastry ogórka i kawałki papryki – całość zwijam i zjadam ze smakiem.

 

Połączenie tej pasty z chrupiącymi warzywami jest genialne! :-D

Ale uprzedzam, że nasze smarowidło jest tak pyszne, że czasem nie dacie rady już dołożyć do niego warzyw. Rozsmarujecie je na chlebie i nie oprzecie się pokusie – zjecie kanapki prosto z deski.

 

Tak przygotowaną pastę z cieciorki ze spokojem możecie trzymać przez tydzień w lodówce.

A nawet i dłużej, jest bardzo trwała, ale czy dacie radę pozostawić ją na tak długo bez opieki? No nie wiem… ;-)

 

Smacznego dnia życzę! :-)

13 komentarzy do “Wegańska pasta z ciecierzycy pomidorów i natki pietruszki – oj ma charakterek :)

  1. Ha! Idealnie, akurat mam mnóstwo zamrożonej, ugotowanej ciecierzycy. Wypróbuję, chociaż suszone pomidory odpuszczę, to nie mój smak. :)

    Pozdrawiam Cię ciepło!

    • Ale mnie Pani zainspirowała! :) To świetny pomysł, aby ugotować większą ilość cieciorki i ją zamrozić.
      Idealne rozwiązanie, gdy chcę się czymś wartościowym wypełnić zupę, czy zrobić właśnie tego typu pasta:)

      Jeszcze raz dziękuję za pomysł :)

    • Taką pastę może Pani sama wykonać, lub kupić w sklepach ze zdrową żywnością.
      Ostatnio widziałam taką w Carrefourze w dziale Kuchnie świata:)

      Przepis na własną pastę tahini (sezamową):

      200 g sezamu należy podgrzać na suchej patelni – ziarna mają stać się lśniące, a nie brązowe.
      Gotowe ziarna przesypać na talerz i pozwolić im ostygnąć.
      Następnie blenderem ręcznym pulsacyjnie rozdrobnić ziarna.
      Gdy trochę się „upłynnią” to można ciągiem je miksować.
      Jeśli pasta będzie zbyt sucha należy dodać olej.

      Gotwą pastę umieszczamy w słoiczku i trzymamy w lodówce.

      Jest troche z tym zabawy. Wszystko zależy od mocy blendera.
      Ale warto :)

      Powodzenia :)

    • Nie odważyłabym się nazwać tej pasty hummusem;)
      Ale faktycznie, jest to coś podobnego i równie pysznego :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>